Artykuł sponsorowany

Dlaczego niskie Uw i Ug trzeba czytać razem, by ocenić okno

Dlaczego niskie Uw i Ug trzeba czytać razem, by ocenić okno

Zimą zdarza się sytuacja, która budzi spore zdziwienie. Stojąc przy jednym oknie w salonie, odczuwasz nieprzyjemny chłód ciągnący od ramy. Przy drugim, zamontowanym w sypialni, ten problem w ogóle nie występuje. Oba produkty mają w karcie technicznej wpisany identyczny współczynnik przenikania ciepła na poziomie 0,9 W/m²K. Oznacza to, że sama liczba z katalogu nie wyjaśnia w pełni zachowania stolarki w mroźne dni. Różnica w odczuwalnym komforcie termicznym wynika z tego, jak dokładnie rozkładają się straty energii między ramą, pakietem szybowym oraz krawędzią przeszklenia. Zrozumienie tych detali ułatwia trafniejszą ocenę parametrów technicznych.

Różnica między parametrami Uw i Ug a budowa okna

Współczynnik Uw określa ucieczkę ciepła przez całą konstrukcję okienną. Wyraża się go w jednostkach W/m²K. Wartość ta pokazuje, ile energii przenika przez metr kwadratowy okna przy różnicy temperatur wynoszącej jeden stopień Kelwina. Im niższy jest ten parametr, tym lepszą izolację zapewnia dany produkt. Warto jednak pamiętać, że na ostateczny wynik składają się trzy oddzielne zmienne. Pierwszą z nich jest współczynnik Ug, który dotyczy wyłącznie samego pakietu szybowego. Drugą stanowi Uf, opisujący izolacyjność cieplną profilu ramy. Trzecim elementem jest liniowy współczynnik przenikania ciepła Psi, określający straty na styku szkła z ramą.

Szyba zajmuje zazwyczaj największą powierzchnię całej konstrukcji. Z tego powodu jej współczynnik Ug najmocniej rzutuje na całkowity wynik. Mimo to, chłodne powierzchnie przy ościeżach wynikają najczęściej z parametrów samej ramy oraz zastosowanej ramki dystansowej. Dwa okna o identycznym Uw mogą zachowywać się inaczej w zależności od proporcji tych elementów. Większe przeszklenie wyraźnie poprawia ogólny bilans, jeśli szkło ma świetne właściwości izolacyjne. Słabo ocieplona krawędź szyby zwiększa jednak punktowe straty ciepła i ryzyko skraplania się pary wodnej. Przedsiębiorstwo Dobroplast Fabryka Okien dba o optymalizację tych składowych w swoich systemach PVC. Dobrym przykładem rygorystycznego podejścia do izolacji jest profil avantgarde 9000, gdzie całościowy współczynnik przenikania ciepła potrafi spaść do 0,71 W/m²K. Osiąga się to poprzez zastosowanie pakietów o Ug na poziomie 0,7 W/m²K oraz ciepłych ramek dystansowych redukujących mostki liniowe.

Geometria budynku i wpływ montażu na utratę ciepła

Rozpatrywanie parametrów izolacyjnych ma największy sens wtedy, gdy powiążemy je z umiejscowieniem budynku względem stron świata. Bardzo niskie współczynniki przenikania sprawdzają się najlepiej na elewacjach północnych. W takich miejscach brakuje naturalnego światła, a straty przez ucieczkę ciepła mocno obciążają bilans energetyczny. Z kolei na ścianach południowych ogromne znaczenie zyskuje parametr g, czyli przepuszczalność energii słonecznej. Pakiety szybowe o wysokim współczynniku g, sięgającym nawet 70 procent, wpuszczają do wnętrza darmowe ciepło. Pozwala to skutecznie kompensować ewentualne straty i dogrzewać pomieszczenia w słoneczne zimowe dni. Przy samej tafli odczuwa się wysoki komfort tylko wtedy, gdy szkło nie wychładza się nadmiernie od zewnątrz.

Nawet najlepsze specyfikacje katalogowe tracą na znaczeniu, jeśli stolarka zostanie osadzona w sposób nieprawidłowy. Tradycyjne osadzenie wyłącznie na piankę poliuretanową często okazuje się niewystarczające w nowoczesnym budownictwie. Błędy wykonawcze tworzą groźne mostki termiczne na styku okna ze ścianą. Zjawisko to potrafi pogorszyć rzeczywiste parametry izolacyjne zestawu nawet o 0,2 W/m²K względem deklaracji producenta. Rozwiązaniem tego problemu jest tak zwany ciepły montaż warstwowy. Polega on na zastosowaniu specjalnych taśm paroszczelnych od wewnątrz oraz paroprzepuszczalnych od zewnątrz, a także na odpowiednim ociepleniu samej wnęki. System ten chroni warstwę izolacyjną przed wilgocią i przedmuchami wiatru. Zabezpieczenie strefy podparciowej eliminuje ucieczkę energii w dolnej partii ościeżnicy, zapewniając utrzymanie założonych parametrów w realiach eksploatacyjnych.

Całościowe spojrzenie na domowy bilans energetyczny

Pojedyncza wartość wydrukowana na etykiecie nie gwarantuje jeszcze sukcesu inwestycji. O ostatecznym bilansie energetycznym całego domu decyduje kompleksowy układ współpracujących ze sobą elementów. Należą do nich precyzyjnie dobrane okno, właściwie przygotowana ściana oraz szczelne osadzenie ramy w otworze. Czytając ogólny parametr Uw razem ze szczegółowymi wartościami Ug, Uf oraz liniowym wskaźnikiem Psi, zyskujesz pełny obraz sytuacji. Taka pogłębiona analiza pozwala przewidzieć faktyczne zachowanie przeszkleń w wymagających warunkach zimowych. Ogranicza to ryzyko powstawania stref dyskomfortu i minimalizuje zapotrzebowanie budynku na energię grzewczą przez wiele kolejnych lat.